15 sierpnia to w polskiej historii i tradycji dzień wyjątkowy. Łączy w sobie Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, Święto Wojska Polskiego oraz pamięć o jednym z najważniejszych zwycięstw w dziejach naszej Ojczyzny – Bitwie Warszawskiej 1920 roku, określanej mianem „Cudu nad Wisłą”.
Zwycięstwo nad bolszewicką Rosją można i warto odczytywać w dwóch wymiarach – wojskowym i duchowym. Można uczciwie mówić o jednym i o drugim, pamiętając jednocześnie, gdzie kończy się fakt historyczny, a zaczyna wiara oraz religijna interpretacja wydarzeń.
Latem 1920 roku sytuacja odradzającej się Rzeczypospolitej była dramatyczna. Wojska bolszewickie parły na zachód, polska armia miała za sobą długi i wyczerpujący odwrót, a Warszawa znalazła się w bezpośrednim zagrożeniu. Zwycięstwo Polski nie było wówczas ani oczywiste, ani przesądzone.
Na sukces złożył się ogromny wysiłek całego narodu: mobilizacja społeczeństwa, bohaterstwo żołnierzy, praca polskiego wywiadu, decyzje dowódców, obrona przedpola Warszawy, działania wojsk gen. Władysława Sikorskiego nad Wkrą oraz przełomowe kontruderzenie znad Wieprza.
Równocześnie Polska przeżywała niezwykłą mobilizację duchową. W kościołach trwały modlitwy za Ojczyznę, odprawiano nabożeństwa, a Polacy powierzali los kraju Bogu i opiece Najświętszej Maryi Panny.
Dla człowieka wierzącego nie ma w tym sprzeczności. Ludzie wykonali wszystko, co było w ich mocy, a zwycięstwo mogli jednocześnie odczytać jako znak działania Bożej Opatrzności. Historyk może opisywać wojskowe i polityczne przyczyny zwycięstwa, natomiast człowiek wiary może dodatkowo dostrzegać w tych wydarzeniach sens nadprzyrodzony. Te dwa spojrzenia nie muszą się wzajemnie wykluczać.
W tym duchowym wymiarze szczególne miejsce zajmuje również św. Andrzej Bobola – patron Polski, którego wstawiennictwu przez pokolenia powierzano losy naszej Ojczyzny. Jego postać przypomina, że troska o Polskę wyraża się nie tylko w gotowości do jej obrony, lecz także w modlitwie, odpowiedzialności, jedności i wierności wartościom, na których przez wieki budowana była nasza narodowa wspólnota.
15 sierpnia jest więc dniem, w którym historia Ojczyzny spotyka się z wiarą.
Dzisiaj, żyjąc w wolnej i niepodległej Polsce, mamy szczególny powód do wdzięczności. Możemy świętować bez lęku, że o istnieniu naszego państwa zdecyduje obca armia. Ta wolność nie została jednak dana raz na zawsze. Jest dziedzictwem tych, którzy w najtrudniejszych chwilach potrafili stanąć w obronie Ojczyzny – często płacąc za nią najwyższą cenę.
Pamięć o roku 1920 nie musi być wyrazem triumfalizmu. Powinna być przede wszystkim pamięcią, wdzięcznością i zobowiązaniem.
W Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i Święto Wojska Polskiego dziękujmy Bogu za wolną Ojczyznę. Pamiętajmy o żołnierzach, którzy w 1920 roku stanęli w jej obronie, a także o wszystkich pokoleniach polskich żołnierzy, którzy służyli i nadal służą Rzeczypospolitej.
Dziękujemy Bogu za wolną Polskę.
Chwała Bohaterom Bitwy Warszawskiej!

